Sezon 2025/2026 przyniósł dobrą wiadomość dla mieszkańców Bielawy – miejskie lodowisko po raz pierwszy w historii zaczęło się utrzymywać finansowo. W grudniu przychody ze sprzedaży biletów i wypożyczalni sprzętu wyniosły 88 734 zł, a koszty utrzymania obiektu – 60 114 zł. To oznacza dodatni bilans na poziomie ponad 28 tys. zł.
Choć nie są to wielkie pieniądze i nie można mówić o zyskach, najważniejsze jest, że lodowisko nie wymaga już dokładania z budżetu miasta. Mieszkańcy mogą cieszyć się zimową atrakcją w parku miejskim, a obiekt pozostaje samowystarczalny.
„To przede wszystkim sukces w utrzymaniu rekreacji dla bielawian” – podkreślają urzędnicy. Sezon trwa, więc każdy może jeszcze skorzystać z lodowej tafli i zimowej atmosfery w Parku Miejskim.
glosmiasta.info@gmail.com