Pierwsze spotkanie rundy wiosennej przy Wrocławskiej 47 przyniosło mnóstwo emocji!
15 marca 2026
Pierwsze spotkanie rundy wiosennej, rozgrywane przy Wrocławskiej 47, przyniosło wiele emocji.
Gospodarze już 4 minucie spotkania wyszli na prowadzenie, za sprawą Konrada Bucia, choć dalszy scenariusz meczu, wcale nie wskazywał na spokojną wygraną Lechitów. Obie drużyny pokazały, że bardzo zależy im na punktach zdobytych w Dzierżoniowie i nie odkładały nóg, co przerodziło się w bardzo ciekawy mecz walki.
Zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie boiska, pojawiały się okazje do zdobycia bramki i do końca nie było wiadomo, która drużyna wyjdzie zwycięską ręką z tego pojedynku. Na szczęście gospodarze dowieźli jednobramkową przewagę do końca spotkania i 3 punkty zostają przy W47.
Zdaniem wielu kibiców obu ekip, niestety najsłabszym punktem spotkania był arbiter, który "nie wszedł w mecz" i nie pozwolił zawodnikom na rozwinięcie skrzydeł, oraz pokazanie stu procent swoich umiejętności.
Należy wspomnieć również, że podczas meczu były zbierane środki na rehabilitację Pani Moniki, która zmaga się z powikłaniami leczenia tętniaków mózgu.