29 kwietnia 2026 roku na ulicy Brzegowej w Dzierżoniowie doszło do tragicznego zdarzenia, w wyniku którego ciężkich obrażeń doznał mieszkaniec miasta. Mężczyzna przez blisko miesiąc walczył o życie, jednak mimo wysiłków lekarzy zmarł 26 maja 2026 roku.
Śmierć ojca głęboko dotknęła jego rodzinę. W rozmowie z naszą redakcją głos zabrał Paweł, syn zmarłego, który postanowił publicznie opowiedzieć o sprawie oraz przedstawić swoje stanowisko dotyczące okoliczności zdarzenia.
Jak podkreśla, dla niego i jego bliskich ostatnie tygodnie były czasem niepewności, oczekiwania i nadziei na poprawę stanu zdrowia ojca. Niestety, obrażenia odniesione podczas zdarzenia okazały się zbyt poważne.
Paweł zwraca uwagę na konieczność dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności tragedii. Jego zdaniem rodzina ma prawo poznać pełny przebieg wydarzeń, które doprowadziły do śmierci jego ojca. Jak mówi, zależy mu przede wszystkim na ustaleniu prawdy oraz rzetelnym wyjaśnieniu sprawy przez odpowiednie instytucje.
W wywiadzie opowiada również o tym, jak tragedia wpłynęła na życie najbliższych oraz jakie pytania, jego zdaniem, nadal pozostają bez odpowiedzi. Podkreśla, że pamięć o ojcu oraz potrzeba uzyskania wyjaśnień są dla niego główną motywacją do publicznego zabierania głosu.
Sprawa budzi zainteresowanie lokalnej społeczności, która oczekuje informacji na temat przebiegu postępowania oraz ustaleń dotyczących zdarzenia z 29 kwietnia. Rodzina zmarłego liczy, że wszystkie okoliczności zostaną szczegółowo zbadane, a odpowiedzi na najważniejsze pytania zostaną przedstawione opinii publicznej.
Cały wywiad z Pawłem, synem zmarłego mieszkańca Dzierżoniowa, publikujemy w naszym materiale wideo.
glosmiasta.info@gmail.com